Oto kolejny, sprawdzony przepis na pyszne bułeczki, tym razem w wersji z dodatkiem mąki żytniej. Świetnie smakują, przepięknie pachną, a robienie ich z Dzieckiem gwarantuje świetną zabawę i trening rączki. O zaletach pieczenia w domu pisałam wcześniej, dlatego raz jeszcze zachęcam do wspólnego pichcenia z Maluszkiem!

UWAGI

Bułeczki zawierają gluten i masło.

ZANIM ZACZNIECIE PICHCIĆ:
  • Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej, dlatego wyjmij je kilka minut wcześniej z lodówki. Na początku roztop też masło – ja robię to w czasie gdy zaczyn rośnie.
  • Przygotuj dużą i małą miskę, łyżkę, łyżeczkę, kubek, drewnianą łyżkę lub mikser z hakami do zagniatania chleba, blachę i papier do pieczenia i czystą ściereczkę. Będzie Ci też potrzebny minutnik do kontrolowania czasu.
SKŁADNIKI POTRZEBNE DO PRZYGOTOWANIA 10  MAŁYCH BUŁECZEK:
  • 1,5 szklanki mąki pszennej (polecam ekologiczną, dowolny typ)
  • 0,5 szklanki mąki żytniej (również polecam ekologiczną, dowolny typ)
  • 20g świeżych drożdży
  • niepełna szklanka letniej wody (około 38°C)
  • łyżeczka cukru lub miodu
  • czubata łyżeczka soli
  • 2 łyżki roztopionego masła
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
  1. Zaczynamy od przygotowania zaczynu z drożdży. Świeże drożdże kruszymy w miseczce, dodajemy miód lub cukier,  wodę i 3-4 łyżki mąki. Przykrywamy ściereczką i stawiamy w ciepłym miejscu na około  15 minut.
  2. Roztapiamy masło.
  3. Pozostałą mąkę i sól wsypujemy do dużej miski. Dodajemy wyrośnięty zaczyn i roztopione masło. Zaczynamy wyrabiać ciasto – jeśli używasz miksera z hakami, wyrabiaj je około 4-5 minut, aż będzie elastyczne i gładkie.
  4. Odstawiamy ciasto na przynajmniej godzinę w ciepłe miejsce.
  5. Po godzinie zaczynamy formować bułeczki. Wyjdzie ich około 6 w „tradycyjnym” rozmiarze lub około 10 mniejszych, które idealnie nadają się na śniadanko dla Maluszka.
  6. Bułeczki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na kolejne 45 minut. Następnie nakrajemy i ewentualnie smarujemy roztrzepanym jajkiem (ja tego zwykle nie robię).
  7. Pieczemy w nagrzanym do 190°C piekarniku.

Smacznego!

Napisz komentarz