AutorMama CzarodziejkaKategoriaTrudnośćŁatwe

Najlepszy, najprostszy, niezawodny przepis na pyszny chleb, który nie tylko cudownie smakuje i bajkowo pachnie, ale też zawsze wychodzi. Bez konserwantow, bez sztucznych spulchniaczy, bardzo łatwy w przygotowaniu. Jedyną jego wadą jest to, że zbyt szybko znika - choć zawsze planuję część zamrozić, zwykle znika zanim zdążę.

Porcji1 Porcja
Czas przygotowania2 godz.Czas gotowania45 min.Całkowity czas2 godz. 45 min.
 12,50 g świeżych drożdzy (ćwiartka kostki)
 300 ml wody ok. 38 stopni (duży kubek)
 400 g mąki pszennej
 150 g mąki pełnoziarnistej
 2 łyżka oliwy z oliwek
 1 łyżeczka soli
 2 łyżeczka miodu (lub cukru trzcinowego)
 ziarna słonecznika
 pestki dyni
 siemię lniane
1

Ćwierć kostki świeżych drożdży zalewam miodem i ciepłą wodą. Mieszam dokładnie, aż wszystko się rozpuści.

2

Przelewam wodę z miodem i drożdżami do dużej miski, dodaję łyżkę mąki i dokładnie mieszam. Przykrywam miskę lnianą ściereczką i odstawiam na przynajmniej pół godziny. Drożdże powinny zacząć pracować.

3

Dodaję oliwę, sól, ziarna i przesianą mąkę.

4

Mieszam łyżką lub mikserem z hakami, podsypując mąką, by ciasto miało formę kulki.

5

Odstawiam ciasto w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na przynajmniej 2 godziny. Najlepszy chleb wychodzi mi jednak, gdy ciasto zostawię na noc i do pieca wstawiam dopiero nad ranem.

6

Blachę smaruję oliwą i wykładam na nią chleb uformowany według uznania. Przeważnie jest to rozkoszna kuleczka, albo owal. Czasem zamiast blachy używam ceramicznej formy do pieczenia. Wstawiam do piekarnika rozgrzanego do 50 stopni na jakieś 15 minut. Po tym czasie zwiększam temperaturę do 250 stopni na kolejne 15 minut. Następnie zmniejszam temperaturę do 200 stopni i piekę chleb jeszcze pół godziny.
Ważne! Do piekarnika wstawiam też naczynie z wodą - dzięki temu chleb nie pęka a skórka nie wysycha.

7

Gorący chleb wyjmuję i odkładam na ruszt lub na specjalną deskę z "wentylacją". Przykrywam lnianą ściereczką. Prawie natychmiast pojawia się w kuchni zwabiona zapachem rodzina.

Składniki

 12,50 g świeżych drożdzy (ćwiartka kostki)
 300 ml wody ok. 38 stopni (duży kubek)
 400 g mąki pszennej
 150 g mąki pełnoziarnistej
 2 łyżka oliwy z oliwek
 1 łyżeczka soli
 2 łyżeczka miodu (lub cukru trzcinowego)
 ziarna słonecznika
 pestki dyni
 siemię lniane

Wskazówki

1

Ćwierć kostki świeżych drożdży zalewam miodem i ciepłą wodą. Mieszam dokładnie, aż wszystko się rozpuści.

2

Przelewam wodę z miodem i drożdżami do dużej miski, dodaję łyżkę mąki i dokładnie mieszam. Przykrywam miskę lnianą ściereczką i odstawiam na przynajmniej pół godziny. Drożdże powinny zacząć pracować.

3

Dodaję oliwę, sól, ziarna i przesianą mąkę.

4

Mieszam łyżką lub mikserem z hakami, podsypując mąką, by ciasto miało formę kulki.

5

Odstawiam ciasto w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na przynajmniej 2 godziny. Najlepszy chleb wychodzi mi jednak, gdy ciasto zostawię na noc i do pieca wstawiam dopiero nad ranem.

6

Blachę smaruję oliwą i wykładam na nią chleb uformowany według uznania. Przeważnie jest to rozkoszna kuleczka, albo owal. Czasem zamiast blachy używam ceramicznej formy do pieczenia. Wstawiam do piekarnika rozgrzanego do 50 stopni na jakieś 15 minut. Po tym czasie zwiększam temperaturę do 250 stopni na kolejne 15 minut. Następnie zmniejszam temperaturę do 200 stopni i piekę chleb jeszcze pół godziny.
Ważne! Do piekarnika wstawiam też naczynie z wodą - dzięki temu chleb nie pęka a skórka nie wysycha.

7

Gorący chleb wyjmuję i odkładam na ruszt lub na specjalną deskę z "wentylacją". Przykrywam lnianą ściereczką. Prawie natychmiast pojawia się w kuchni zwabiona zapachem rodzina.

Pyszny chleb na świeżych drożdżach, niezawodny przepis!

Napisz komentarz

Pin It