Jak już wiesz z poprzednich wpisów, uwielbiam prowadzenie dziennika, a system Bullet Journal jest moim ulubionym. Ponieważ przez lata zmodyfikowałam go bardzo mocno, zmiksowałam z Wdzięcznikiem (gratitude journal), pamiętnikiem i plannerem finansowym, mój notatnik nazywam często Magicznym Dziennikiem. Dzisiaj jednak opowiem Ci więcej o oryginalnym Bullet Journal, od którego wszystko się zaczęło.

Jeśli natomiast chcesz dowiedzieć się więcej na temat Magicznego Dziennika, zapraszam do przeczytania:

Szczerze wierzę, że Bullet Journal jest jednym z najlepszych, a za razem najfajniejszych narzędzi, z jakich Mama może korzystać. Daje nie tylko poczucie celu i kontroli, ale cudownie pomaga w organizacji każdego aspektu życia. A co najważniejsze – jego prowadzenie daje mega frajdę.

Od czego zacząć prowadzenie Bullet Journal

Zacznij u źródła

Najwięcej informacji na temat Bullet Journal znajdziesz na stronie twórcy systemu, Ryder’a Carrol’a: https://bulletjournal.com

Jest tu także czytelna instrukcja po polsku: Polish

Na Facebooku jest także aktywna polska grupa Bullet Journal – wspaniałe źródło przepięknych inspiracji i ciekawych dyskusji.

Prowadzenie Bullet Journal w pigułce:

  1. Wybierz fajny zeszyt i długopis
  2. Zdecyduj się na szatę graficzną
  3. Opracuj klucz, z którego będziesz korzystać do oznaczania zadań
  4. Stwórz Indeks
  5. Ponumeruj strony
  6. Opracuj Future Log w formie wygodnego plannera – kalendarza (i dodaj go do indeksu)
  7. Dodaj pierwszą sekcję miesiąca i wypełnij ją najważniejszymi wydarzeniami i zadaniami (i dodaj ją do indeksu)
  8. Zacznij planować dni.
  9. Ewentualnie: dodaj listy, rejestry, trackery, z których chcesz korzystać.

A teraz troszkę bardziej szczegółowo:

Wybór notesu

Na rynku jest kilka notesów przeznaczonych specjalnie do prowadzenia dziennika. Te oryginalne mają kropeczki zamiast kratek i linii. Są droższe, ale teoretycznie dają gwarancję, że tusz nie będzie przebijał na drugą stronę i że wytrzymają kreatywne szaleństwo. W praktyce spotkałam się z mnóstwem opinii na ten temat, moje doświadczenia też są różne.

Jeśli decydujesz się na prowadzenie minimalistycznej wersji, najbardziej zbliżonej do oryginału, nie musisz inwestować w taki notes. Wystarczy zwykły zeszyt. Trzy moje pierwsze dzienniki były normalnymi notatnikami w linie. Ponieważ jednak często lądowały w torebce, z czasem zaczęłam kupować takie, które mają wzmocnione okładki. Jeśli jednak lubisz piękne rzeczy i planujesz realizować swoje artystyczne wizje w notesie, wybierz taki, który się do tego nadaje.

Szata graficzna

Przez ostatnie lata pojawiło się mnóstwo produktów, które pomagają ozdobić dziennik i kreatywnie się wyżyć. Masz do dyspozycji między innymi:

  • Kolorowe notesy w linie, kratki, kropki, z czystymi stronami, z wydrukowanymi sekcjami, itp.
  • Naklejki, wklejki, kolorowe separatory
  • Kolorowe pisaki i zakreślacze tworzone specjalnie z myślą o plannerach i notatnikach
  • Taśmy washi z najróżniejszymi wzorami
  • Plastikowe szablony, ułatwiające planowanie i ozdabianie sekcji notatnika (na przykład z datami).

Nic z tego nie jest Ci na początku potrzebne. Jak już pisałam, z założenia Bullet Journal ma wspomagać produktywność, o powyższych akcesoriach pomyśl tylko, jeżeli masz ochotę tworzyć dziennik w kreatywny, artystyczny sposób.

Mała wskazówka z mojej strony: postaw na konsekwencję. Wybierz, jak chcesz prowadzić dziennik i stosuj się do jednego typu oznaczeń (klucza), używaj podobnej szaty graficznej i kolorystyki – to naprawdę ułatwia życie.

Na początku znalezienie własnego stylu może zając trochę czasu i wymaga wypróbowania różnych rozwiązań, jeśli jednak znajdziesz te, które Ci odpowiadają, nie rezygnuj z nich tylko dlatego, że zobaczysz coś fajnego u innego artysty. Eksperymenty są świetną formą zabawy, ale jeśli forma zacznie przeważać nad treścią, cała idea Bullet Journal bierze trochę w łeb.

Elementy i Sekcje Bullet Journal

Klucz w Bullet Journal

Najpierw zatem zdecyduj się na klucz. Oryginalny, najprostszy klucz wygląda  mniej – więcej tak:

Jego magia polega na tym, że korzystamy z punktowej listy i techniki szybkich zapisków, która pomaga oszczędzać czas i miejsce w notesie.

Oczywiście możesz go zmodyfikować i wybrać oznaczenia, które bardziej do Ciebie przemawiają.

Indeks

Na pierwszych kartkach tworzymy indeks i numerujemy strony. To początek każdego dziennika, aktualizowany na bieżąco, w trakcie zapełniania kolejnych sekcji. Działa jak spis treści, uzupełniany w miarę ich powstawania.

Jeżeli sekcje pojawiają się częściej w różnych miejscach plannera, indeksujemy je tylko jeden raz, a numery stron zapisujemy obok, oddzielając je przecinkiem. Sprawdza się to zwłaszcza w przypadku powtarzalnych regularnie rejestrów.

Future Log – planner przyszłości

Future Log to najbardziej ogólny zapis tego, co nas czeka w nadchodzących miesiącach. Przypomina kalendarz, z tą jednak różnicą, że zaczynamy go w miesiącu, w którym startujemy z dziennikiem. Jeśli zatem  nowy zeszyt rozpoczynasz w maju, sekcja zaczyna się właśnie od maja.

Tylko od Ciebie zależy organizacja pod kątem wizualnym. Ja korzystam z 6 stron, każdą z nich dzielę na dwa miesiące. Dni wypisuję jeden pod drugim, w kolumnie. To tylko jedno z możliwych rozwiązań. Ty możesz chcieć na przykład użyć 12 stron i poświęcić jedną na każdy miesiąc osobno. Możesz pójść jeszcze dalej i na 24 stronach rozpisać plan miesięczny razem z celami na dany okres.

Jak korzystamy z tej sekcji? Na początku wypełniamy ją stałymi wydarzeniami: urodzinami, imieninami, rocznicami, imprezami, świętami, umówionymi spotkaniami, itp. Potem, z upływem czasu uzupełniamy ją nowymi zdarzeniami: na przykład wizytami lekarskimi, premierami sztuk, filmów, wernisaży, itp.

Póżniej, gdy zaczniemy tworzyć strony miesięcy, posiłkujemy się tym, co już mamy zapisane w tym miejscu – dodając szczegółowe informacje. Ale o tym za chwilę.

Jeśli szukasz inspiracji, jak zabrać się do tworzenia Twojego Future Log, zapraszam do przejrzenia mojej tablicy w aplikacji Pinterest. Zbieram tu najfajniejsze przykłady notesów:

Future Log – inspiracje

Strony Miesięcy

Kolejny etap to planowanie miesięcy. Jak w poprzednich sekcjach, także i tutaj możesz sobie pozwolić na całkowitą swobodę i wybór takiej szaty graficznej, jaka Ci najbardziej odpowiada.

Najprostsza chyba wersja – oryginalna – to zapisanie dni na lewej stronie i dodanie do nich wszystkich zaplanowanych wydarzeń. Po stronie prawej zostawiamy miejsce na zadania. Na początku każdego miesiąca dodajemy te zaległe z poprzedniego okresu. Wszystko uzupełniamy na bieżąco.

Tu znajdziesz garść inspiracji z moich tablic: Monthly spread.

Strony Tygodni

Organizacja tygodni to kolejna opcja dodana w czasie gdy dzienniki ewoluowały. Nie ma jej w oryginalnym Bullet Journal, jednak często pojawia się w kreatywnie prowadzonych notatnikach. W moim Magicznym Dzienniku korzystam z niej do planowania posiłków, wydatków, wyznaczania tygodniowych celów i śledzenia postępów.

Strony Dni

„Sercem” Bullet Journal są strony dni. To tutaj organizujemy naszą codzienność, planujemy obowiązki w najdrobniejszych szczegółach i zaznaczamy kolejne, zrealizowane zadania i cele.

Zapisujemy tu datę, myśl przewodnią, zadania, zdarzenia, umówione spotkania i wszystko, co ma się danego dnia wydarzyć. Najlepszym momentem by to zrobić jest wczesny poranek lub wieczór dnia poprzedniego. Zgodnie z filozofią Bullet Journal, nie wypełniamy dziennych stron z wyprzedzeniem. Dzięki temu używamy tyle miejsca, ile jest nam naprawdę potrzebne.

Kreatywne podejście do Bullet Journal

Dodatkowe wpisy i rejestry

To jakie dodatkowe strony, rejestry i listy dodasz do Twojego Bullet Journal zależy tylko wyłącznie od Ciebie. Oryginalna wersja jest bardzo minimalistyczna, jednak jeśli poszukasz inspiracji w sieci (polecam Instagram i Pinterest), znajdziesz całe mnóstwo kreatywnych rozwiązań. Dotyczy to każdej sekcji. Dość dużą popularnością cieszą się zwłaszcza rejestry:

  • przeczytanych książęk
  • przespanych godzin
  • fitness
  • śledzące postępy w nauce języków obcych
  • nastroju (mood trackers)
  • oszczędności lub spłaty długów

Ponieważ Bullet Journal ma często za zadanie pomoc nam w osiąganiu celów i rozwoju osobistym, dużą popularnością cieszą się wszelkiego rodzaju „habit trackery” – rejestry śledzące nowe zwyczaje, które chcemy sobie wyrobić. Mogą to być na przykład:

  • wypita woda
  • treningi
  • medytacje
  • dni bez papierosa / gazowanych napojów / alkoholu,, itp
  • hobby
  • praca nad projektami
  • medytacja
  • posty na bloga
  • rysowanie
  • sprzątanie
  • czas spędzony na mediach społecznościowych (zwłaszcza, gdy chcemy go oszczędzić!)
  • praktyka nowych umiejętnosci (na przykąłd gry na instrumencie, języka obcego, itp)
  • czas spędzony na łonie natury
  • wstawanie na czas
  • praktyka afirmacji
  • czas dla siebie.

Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego wpisu masz całkiem dobry obraz tego, jak prowadzić „Bujo” i nie możesz się doczekać swoich pierwszych wpisów. Jeśli masz jakieś pytania lub uwagi, zostaw komentarz.  Magicznego dnia!

Napisz komentarz